Trudy ćwiczenia

Ćwiczenie jest wprawdzie dosyć trudne, ale jeśli uczniowie dobrze je opanują, nie będzie później problemów z oddychaniem. Błędem jest również oczywiście, jeśli uczeń w ogóle nie bierze oddechu, ledwie że unosząc głowę. Tym uczniom zalecamy to, co u innych stanowiło błąd: żeby podnosili głowę wysoko i silnie, prawie że kładąc ją na wodę i aby w tej pozycji brali oddech. Skutek będzie najczęściej pośredni, to znaczy głowa ani się zbytnio nie pochyli, ani nie odchyli. Opisane ćwiczenie jest niejako "próbą ogniową" w całej nauce pływania, trzeba więc na nie zwrócić specjalną uwagę. Z tymi, którzy trzecią lekcję ukończą bez problemów, w trakcie dalszej nauki będzie niewielki kłopot i wyrosną z nich na pewno dobrzy pływacy. Na początku jednak nawet najzręczniejszym nie uda się wziąć oddechu bez wciągnięcia wody do ust. Niemniej, po wielu powtórzeniach można już wyczuć, kiedy i jak wysoko należy podnieść głowę, ażeby wdech nastąpił w najlepszym momencie.